Jak to wszystko ogarn膮膰?!

Pierwszy miesi膮c po narodzinach Kazika to czas totalnego rozgardiaszu, 偶eby 艂agodnie to uj膮膰.
Podobno istniej膮 dzieci idealne (czytaj: ciche i ci膮gle 艣pi膮ce), kt贸re sprawiaj膮, 偶e „urlop” przy s艂owie „macierzy艅ski” ma rzeczywi艣cie sens – trudno jednak powiedzie膰 ile w tym prawdy J W naszym wypadku trafili艣my na egzemplarz charakterny, w dodatku obarczony kolkami. Pierwszych kilka tygodni to czas, poza tym 偶e pi臋kny, bardzo straszny. Ca艂y porz膮dek 艣wiata odszed艂 w zapomnienie. Nic si臋 nie zgadza艂o. Dziecko ci膮gle p艂aka艂o i krzycza艂o, jad艂o o dowolnych godzinach, spa艂o ma艂o i o dziwnych porach, 偶膮da艂o zmiany pieluchy zbyt cz臋sto lub niezbyt, ale jedno robi艂o regularnie – 偶膮da艂o uwagi. Nieustannie. Najlepiej w postaci le偶enia na matce. Ci膮g艂ego. Bo jak nie to wrzask. To, oraz brak snu i hormony rozchwiane po porodzie, sprawi艂o 偶e ca艂e normalne 偶ycie posz艂o w odstawk臋. Nie by艂o mowy o normalnym sprz膮taniu, ogarni臋ciu siebie, ogarni臋ciu rzeczywisto艣ci, ogarni臋ciu czegokolwiek. A gdy kto艣 m贸wi艂 偶e wszystko unormuje si臋 samo za kilka tygodni – ci臋偶ko mi by艂o w to albo uwierzy膰 albo si臋 z tym pogodzi膰.
Ale rzeczywi艣cie. Nie wiadomo kiedy z tego chaosu zacz膮艂 wy艂ania膰 si臋 wzgl臋dnie nowy 艣wiat.
Postanowi艂am karmi膰 na 偶膮danie oraz dawa膰 Kazikowi tyle czasu i uczucia ile potrzebuje, jedynie STARAJ膭C si臋 wprowadza膰 jakie艣 sta艂e dzia艂ania.
W okolicach 6 tygodnia zacz臋艂am obserwowa膰 z ulg膮, cho膰 i zdziwieniem, normowanie si臋 pewnych obszar贸w dobowych.

W tej chwili Kazik je 艣rednio co 3 godziny. Oczywi艣cie zdarzaj膮 si臋 dni gdy przesuwa sobie karmienie godzin臋 do ty艂u lub do przodu i rozchrzania ca艂膮 dob臋, no ale takie jest 偶ycie z dzieckiem. Zdarzaj膮 si臋 te偶 takie gdy chce je艣膰 raz co 2 a raz co 4 godziny, ale przecie偶 to nie sterowany komputerowo mechanizm. Wy te偶 macie czasami ochot臋 na pomidorow膮, a czasami na trzy eklerki J
Po porannym karmieniu (za takie uznaj臋 to co jest od 8, wszystko co przed 6 to noc J) nast臋puje poranne mycie, kremowanie i przebieranie. P贸藕niej chwila w 艂贸偶eczku pod karuzel膮 – zwykle ja wtedy lec臋 si臋 umy膰 i przebra膰 je艣li nie zrobi艂am tego wcze艣niej, ale staram si臋 wsta膰 przed Kazikiem, i wtedy ogarn膮膰 jeszcze kuchni臋 po tym co zostawi艂am tam w nocy. Nast臋pnie przytulanie, 艣mianie si臋, robienie g艂upich min, guganie. Ko艂o 11 nast臋pny posi艂ek i wychodzimy na spacer, na kt贸rym ma艂y 艣pi a ja staram si臋 pokona膰 jak najwi臋kszy dystans w jak najkr贸tszym czasie – to m贸j jedyny czas na aktywno艣膰 fizyczn膮, kt贸rej potrzebuj臋 aby wr贸ci膰 do formy po trudnym czasie ci膮偶y i porodu. Po spacerze ko艂o 14 – posi艂ek. P贸藕niej czas na popo艂udniowe zabawy – siedzenie na le偶aczku z wibracjami i ogl膮danie kart kontrastowych (w tej chwili zajmuje to do艣膰 du偶o czasu bo Kazik ma faz臋 na dok艂adne ogl膮danie obrazk贸w, a ja w tym czasie o ka偶dym z nich opowiadam historie), le偶enie na macie (cho膰 jest jeszcze za ma艂y i na razie interesuje go tylko jeden motylek z szeleszcz膮cymi skrzyde艂kami, nie wyci膮ga jeszcze r膮k do zabawek wi臋c tylko patrzy i guga), le偶enie na brzuchu na drugiej macie i 膰wiczenie podnoszenia g艂owy (to woli robi膰 le偶膮c na mamie), ta艅czenie na r臋kach mamy, s艂uchanie piosenek z youtube i 艣piewanie oraz ulubiona cz臋艣膰 – zwiedzanie mieszkania na r臋kach mamy i podziwianie wszystkich mebli, z ulubion膮 p贸艂k膮 na czele. Czasami udaje si臋 zd膮偶y膰 z poczytaniem jakiej艣 bajki.
Ko艂o 17 kolejny posi艂ek i faza przytulania, 18-19 drzemka po kt贸rej wybieramy jakie艣 spokojne aktywno艣ci. 20:30 – k膮piel, p贸藕niej jedzenie i 21:30 po uko艂ysaniu i ko艂ysance Kazik idzie spa膰 do 艂贸偶eczka. Pierwsza pobudka nocna nast臋puje o p贸艂nocy – karmienie nocne zwykle trwa 30-40 minut, bo zaspanie nie pozwala szybko je艣膰, a rozdra偶nienie rozbudzaniem si臋 wyd艂u偶a czas przewijania J. Tym sposobem przed 1 w nocy Kazik l膮duje w naszym 艂贸偶ku w sypialni – do rana 艣pi ju偶 z nami. Kolejne karmienia to okolice 3 i 6 rano. To pierwsze zwykle d艂u偶sze i po艂膮czone z wi臋ksz膮 aktywno艣ci膮 i wzmo偶onym ogl膮daniem mieszkania, trwa godzin臋 – p贸艂torej. To nad ranem – przeprowadzane na 艣piocha, jedzenie z zamkni臋tymi oczyma, po nim obowi膮zkowe d艂ugie tulenie i zasypianie na mamie. Oko艂o 7 Kazika mo偶na od艂o偶y膰 obok i pospa膰 do 8 J

I to naprawd臋 jest niesamowity porz膮dek. Wcze艣niej wszystko nast臋powa艂o o ka偶dej mo偶liwej godzinie i pierwszy miesi膮c to czas niemal bez snu. Co te偶 nie wp艂ywa pozytywnie na umiej臋tno艣膰 ogarni臋cia przestrzeni J
Ten wzgl臋dny porz膮dek to nie tylko kwestia przystosowywania si臋 dziecka do 偶ycia. To r贸wnie偶 sprawa przystosowania si臋 mnie do dziecka. Czynno艣ci, kt贸re pocz膮tkowo zajmowa艂y mi tyyyle czasu (cho膰by zwyk艂e przewini臋cie – gdy zdejmuj臋 pieluch臋 Kazik osikuje wszystko wok贸艂, szykuj臋 wi臋c now膮 pieluch臋, rozbieram go, wycieram, 艣ci膮gam z przewijaka zasikane podk艂ady, a gdy le偶y ju偶 na czystym i suchym podk艂adzie, a ja w r臋ku trzymam nowego bodziaka – jego p臋cherz zn贸w o偶ywa i zasikuje nie tylko wszystko pod sob膮, ale r贸wnie偶 mnie i czysty ciuch. W ten spos贸b przewijanie mo偶e rozwlec si臋 i do nast臋pnego karmienia, je艣li niedajbo偶e po drodze wkradnie si臋 jeszcze robienie kupy lub ulanie, i poch艂on膮膰 kilka pieluch kt贸re jeszcze mog艂yby si臋 nada膰 i kilka zmian ciuch贸w, kt贸re nawet nie zd膮偶膮 by膰 zapi臋te) sta艂y si臋 rutynowe i zacz臋艂y go zajmowa膰 du偶o mniej – wprawa jest kluczem do sukcesu. A na to potrzeba czasu i praktyki, nic innego.

Pocz膮tkowo nie umia艂am te偶 znale藕膰 czasu na NIC innego ni偶 Kazik. Wraz z porz膮dkowaniem rytmu dobowego i zwi臋kszaniem umiej臋tno艣ci ogarni臋cia Kazika w kr贸tszym czasie – znajduje si臋 czas r贸wnie偶 na zaj臋cie si臋 mieszkaniem. Sam膮 sob膮 jeszcze niestety niekoniecznie, ale licz臋 na to 偶e to jeszcze przyjdzie z czasem.
I tak: je艣li uda mi si臋 wsta膰 przed Kazikiem to odk艂adam do szafek suche po nocnym zmywaniu naczynia, wycieram blaty. Raz w tygodniu staram si臋 w贸wczas dok艂adnie wyszorowa膰 zlew i kuchni臋, raz w tygodniu umy膰 sanitariaty w 艂azience. Rano myj臋 si臋 i ubieram w biegu, w okolicach pobudki Kazika. W trakcie jego popo艂udniowej drzemki odkurzam albo myj臋 pod艂ogi albo… id臋 spa膰 razem z nim. Nie robi艂am tego przez pierwsze tygodnie i to by艂 b艂膮d – mama ma czas spa膰 wtedy gdy dziecko r贸wnie偶 艣pi. Je艣li tego nie robi to zamienia si臋 w zombiaka. Zombiak nie umie si臋 dobrze zaj膮膰 dzieckiem. A wi臋c w trakcie drzemki my r贸wnie偶 艣pimy – to bardzo wa偶na m膮dro艣膰! Cz臋艣膰 drzemek wykorzystuj臋 jednak w pierwszej kolejno艣ci na pranie, prasowanie, sk艂adanie prania, porz膮dkowanie. Nast臋pny czas dla siebie mam dopiero po po艂o偶eniu Kazika spa膰 – o 21.30 wstawiam obiad (zup臋 jemy o 15-16, drugie danie dopiero wieczorem) i do 22.30 jemy kolacj臋, ogl膮daj膮c g艂upi serial i podsumowuj膮c co si臋 danego dnia wydarzy艂o. Nast臋pnie – zmywanie, mycie kuchenki, szybki turboprysznic, herbata, czasami nawet umycie w艂os贸w. Zanim m艂ody si臋 obudzi obchodz臋 ca艂e mieszkanie i porz膮dkuj臋 po ca艂ym dniu – porozrzucane koce, pieluchy, porozstawiane nie na miejscu rzeczy, rozrzucone ubrania itd.
Po karmieniu o p贸艂nocy albo padam spa膰, albo napisz臋 co艣 na bloga (ten wpis powstaje na 3 raty i zwykle ko艂o 3 w nocy), albo czytam ulubion膮 grup臋 matek na FB, raz w tygodniu sprz膮tam (tak, zdarza mi si臋 sprz膮ta膰 mi臋dzy p贸艂noc膮 a 3 nad ranem….). Raz na 10 dni zamawiam wi臋ksze zakupy w markecie internetowym. Po dostawie wieczorem marynuj臋 mi臋sa, dziel臋 warzywa, pakuj臋 porcje obiadowe i mro偶臋 – dzi臋ki temu p贸藕niej codziennie udaje mi si臋 wyrobi膰 z obiadem, kt贸ry zwykle przygotowuj臋 na dwa dni.  Raz na 3 tygodnie zapasy dla Kazika w aptece internetowej – zwykle r贸wnie偶 w nocy.

I codziennie to samo. Na spidzie. Od nowa. Do znudzenia. Ale codziennie mamy dwa ciep艂e posi艂ki, wzgl臋dnie czyste i poprasowane co trzeba, wzgl臋dny porz膮dek. Mieszkanie 艣wieci przyk艂adem tylko raz w tygodniu, gdy akurat uda si臋 zgra膰 dzie艅 bez prania, po prasowaniu, po wytarciu kurzu, umyciu kuchni, 艂azienki, odkurzaniu… itd. Nie udaje si臋 ka偶dej z tych czynno艣ci wykona膰 codziennie, ale udaje si臋 znale藕膰 taki dzie艅 tygodnia gdy wszystkie one si臋 nak艂adaj膮 – i to uwa偶am za sukces. A wi臋c jego podstaw膮 jest umiej臋tno艣膰 odpuszczenia sobie.

I tak nie dacie rady zrobi膰 wszystkiego i o ka偶dej dowolnej porze. A wi臋c czasami trzeba machn膮膰 r臋k膮 i i艣膰 z dzieckiem na spacer, zostawiaj膮c za sob膮 ba艂agan w mieszkaniu. A p贸藕niej wr贸ci膰, poprzytula膰 si臋 i wsp贸lnie zasn膮膰.

Sobie i wszystkim matkom 偶ycz臋 znalezienia r贸wnowagi i spokoju ducha! J

A jak znajd臋 jeszcze czas na ogarni臋cie samej siebie, a p贸藕niej wr贸cenie do pracy i ogarnianie tego wszystkiego r贸wnocze艣nie to uznam to za olbrzymi sukces!

Pokrowiec na telefon - pomys艂 na Dzie艅 Ojca :)

Wiem, wiem, do Dnia Ojca jeszcze masa czasu... ale pomys艂 mo偶e by膰 wykorzystany na dowolny inny dzie艅 z okazj膮 lub bez :) W obecnych czasach telefony kom贸rkowe s膮 coraz cie艅sze i r贸wnocze艣nie coraz wi臋ksze. Tym sposobem Tata Kazika naby艂 nowy gad偶et znakomitej wielko艣ci, kt贸ra spowodowa艂a niemo偶no艣膰 zmieszczenia go w jakiejkolwiek kieszeni a tak偶e pokrowcu.

Mo偶naby taki偶 dokupi膰 - jednak o ile przyjemniej jest zrobi膰 komu艣 prezent w艂asnor臋cznie! :)

Wystarczy odrobina filcu i fantazji!

Jak to si臋 robi?

B臋dziecie potrzebowa膰:
- filc - najlepiej w dw贸ch r贸偶nych kolorach, o wymiarach taki aby zmie艣ci膰 telefon
- ewentualnie ozdoby - ja wykona艂am aplikacj臋 r贸wnie偶 z fragment贸w filcu
- klej szewski - przezroczysty i elastyczny
- ig艂臋 i nici

1. Odmierzacie telefon i zak艂adacie po 5 mm nadmiaru z ka偶dej strony. Docinacie filc - najlepiej przy wykorzystaniu maty kre艣larskiej, ostrego no偶yka i linijki (aby wyci膮膰 proste linie).
Ja wykorzysta艂am dwa kolory filcu - czarny na warstw臋 zewn臋trzn膮 oraz zielony na warstw臋 wewn臋trzn膮 (aby pow艂oka pokrowca by艂a grubsza i zapewnia艂a wi臋ksz膮 amortyzacj臋 dla telefonu), wyci臋艂am wi臋c 4 prostok膮ty, z czego wewn臋trzne by艂y odrobin臋 mniejsze.

2. Sklejacie wartsw臋 wewn臋trzn膮 i zewn臋trzn膮 przy u偶yciu kleju szewskiego, wk艂adacie mi臋dzy dwie warstwy (np. szklane deski do klejenia - filc nie powinien si臋 do nich przyklei膰 nawet je艣li klej przecieknie) i przyk艂adacie czym艣 ci臋偶kim (np. ksi膮偶kami) na kilka-kilkana艣cie godzin.

3. Przygotowujecie aplikacj臋 do naklejenia na pokrowiec. Ja wykorzysta艂am w tym celu symbol Domokuna, kt贸ry mia艂am ju偶 gotowy - wcze艣niej przygotowywa艂am filcowe breloczki w tym kszta艂cie.

4. Naklejacie aplikacj臋 na warstw臋 kt贸ra ma by膰 wierzchem pokrowca. Ponownie przyciskacie.

5. Po wysuszeniu kleju obie warstwy delikatnie prasujecie 偶elazkiem (na opakowaniu kleju znajdziecie instrukcj臋 dotycz膮c膮 sprasowywania - temperatury i czasu prasowania).

6. Wn臋trze warstw smarujecie cienk膮 warstw膮 kleju tu偶 przy 3 kraw臋dziach, sk艂adacie je r贸wno i przykrywacie ci臋偶kimi przedmiotami - klej przy kraw臋dziach b臋dzie dodatkowo scala艂 pokrowiec przed zszyciem kraw臋dzi nitk膮.

7. Po dok艂adnym wysuszeniu ca艂o艣ci zszywacie 3 kraw臋dzie (dodatkowo mo偶na obszy膰 osobno 2 kraw臋dzie g贸rne) - maszynowo lub r臋cznie, w zale偶no艣ci od efektu kt贸ry chcecie uzyska膰.

Pierwszy miesi膮c dziecka - must have

Pisa艂am wcze艣niej o tym, jak powinna wygl膮da膰 wyprawka dla noworodka - na podstawie informacji znalezionych w internecie, porad rodzic贸w i znajomych, komentarzy zawartych na forach itd. Jednak pierwszy miesi膮c wsp贸lnego 偶ycia zweryfikowa艂 i te dane :)

Co w naszym wypadku sprawdzi艂o si臋 najbardziej, z czego korzystamy na codzie艅, bez czego nie wyobra偶am sobie 偶ycia 艣wie偶o upieczonej mamy?


Ubranka

Nie wyobra偶am sobie 偶ycia bez pajac贸w! Takich z rozpinanymi obiema nogawkami. Podczas pierwszych dni, gdy ba艂am si臋 w og贸le podnie艣膰 ma艂ego aby go nie "uszkodzi膰" ubieranie go w cokolwiek wk艂adanego przez g艂ow臋 by艂o mord臋g膮. Podobnie wykr臋canie tych male艅kich r膮czek i wciskanie ich w r臋kawy umieszczone nad g艂ow膮 - koszmar! Pajace s膮 idealne - k艂adziecie na takim rozpi臋tym dziecko, po czym z 艂atwo艣ci膮 chowacie wszystkie ko艅czyny i zapinacie ca艂o艣膰. No, delikatn膮 mord臋g膮 mo偶e by膰 zapinanie pierdyliarda zatrzask贸w w 艣rodku nocy - w贸wczas na pewno co艣 p贸jdzie nie tak i rano zauwa偶ycie, 偶e maluch zapi臋ty jest bez 艂adu i sk艂adu :)

Polecam aby to w艂a艣nie pajacyki stanowi艂y wi臋kszo艣膰 wyprawki na pierwsze dni - zar贸wno do szpitala jak i do domu. Gdy nabierzecie wpraw臋 - w贸wczas zaczniecie ekspetymentowa膰 z innymi ubrankami :)


Piel臋gnacja

Dobrym pomys艂em okaza艂o si臋 kupienie kilku rodzaj贸w pieluch i sprawdzenie jak na nie reaguje maluch - np. po jednych z nich dosta艂 odparze艅 i wysypki, po innych sk贸ra by艂a bardzo 艂adna, a zapachy i wilgo膰 dobrze wch艂oni臋te. Polecam wi臋c kupienie kilku ma艂ych opakowa艅 "jedynek" na pocz膮tek i sprawdzenie jak na nie reaguje sk贸ra Waszego noworka.

Je艣li chodzi o kosmetyki, na codzie艅 u偶ywamy linomagu na zmian臋 z bepantenem (do higieny okolic odbytu, nawil偶ania sk贸ry po艣ladk贸w i n贸偶ek), zasypki/pudru Johnsons&Johnsons (do zasypania odparze艅 pachwin je艣li si臋 pojawi膮 oraz popularnych odparze艅 fa艂d贸w sk贸rnych na szyjce - uwaga! przed u偶yciem zasypki musicie sk贸r臋 dobrze umy膰 gotowan膮 wod膮 i dok艂adnie wysuszy膰), kremu ochronnego Bambino - na buzi臋, przed wyj艣ciem na dw贸r w ch艂odniejsze dni.

Dodatkowo nie wyobra偶am sobie dnia bez:
- podk艂ad贸w na przewijak - pomagaj膮 utrzyma膰 go w czysto艣ci, odizolowa膰 dziecko od tworzywa przewijakowego oraz szybko upora膰 si臋 z problemem w wypadku zasikania :)
- p艂atk贸w kosmetycznych - mniejszych do czyszczenia oczu i buzi i wi臋kszych prostok膮tnych do czyszczenia pupy (nie u偶ywamy gotowych nawil偶anych chusteczek ze wzgl臋du na ilo艣膰 chemii w nich zawart膮 - jedynie gotowanej ciep艂ej wody)
- octaniseptu - idealny do czyszczenia kikuta, a p贸藕niej 艣wie偶ego p臋puszka, ale przyda艂 mi si臋 r贸wnie偶 podczas zapalenia sutk贸w czy dbania o ran臋 po ci臋ciu cesarskim
- patyczk贸w do uszu - jednak wykorzystywanych do dbania o higien臋 kikuta i p臋pka :)
- woreczk贸w zapachowych na pieluchy - pi臋knie pachn膮 i zabijaj膮 wszelkie nieprzyjemne zapachy, dzi臋ki czemu mieszkanie pozbawione jest "sw膮du szczocha"
- soli fizjologicznej - idealna do przemywania oczek w wypadku zaropienia, jako krople do nosa w wypadku kataru lub problem贸w z oddychaniem
- wanienki i g膮bki kt贸r膮 umieszczamy na dnie, dzi臋ki czemu male艅ki noworodek mo偶e le偶e膰 swobodnie w k膮pieli
- p艂ynu do k膮pieli - korzystamy z Hippa do cia艂a i w艂os贸w

Przyda艂y si臋 nam te偶:
- termometry - gdy dziecko p艂acze momentalnie si臋 nagrzewa. Dop贸ki nie poznacie si臋 nawzajem, spanikujecie tysi膮c razy my艣l膮c, 偶e ma gor膮czk臋. Warto mie膰 mo偶liwo艣膰 szybkiej wersyfikacji swoich l臋k贸w. Ja dla pewno艣ci wykonuj臋 dwa pomiary - termometrem do stosowania pod pach臋/doodbytniczo i doustnym w smoczku
- mielone siemi臋 lniane - du偶a cz臋艣膰 noworodk贸w dostaje po jakim艣 czasie wysypki, cz臋sto diagnozowanej jako tr膮dzik niemowl臋cy - jednak nawet po艂o偶nej mo偶e sprawi膰 problem jednoznaczna diagnoza. Warto w贸wczas 艂agodzi膰 objawy naparem: zalewacie 艂y偶eczk臋 mielonego siemienia lnianego po艂ow膮 szklanki wrz膮tku i korzystacie z tego naparu ca艂y dzie艅, rozcie艅czaj膮c niewielkie ilo艣ci jeszcze mniejsz膮 ilo艣ci膮 wrz膮tku aby uzyska膰 letni膮 emulsj臋 do przemywania - wystarczy namoczy膰 wacik i przemy膰 sk贸r臋, a nast臋pnie pozostawi膰 do wyschni臋cia. Efekty widoczne s膮 ju偶 po 1-2 dobach
- proszek i p艂yn do prania Lovela, p艂yn do p艂ukania
- krem Maltan - tak, nie tylko na zm臋czone karmieniem sutki, ale r贸wnie偶 jako.. krem na wysuszone i pop臋kane usta maluszka


Kolki

niestety nas nie omin臋艂y. Tu metody s膮 r贸偶ne i znajdziecie kilka r贸偶nych zestaw贸w, kt贸re maj膮 zmniejszy膰 dolegliwo艣ci. U nas sprawdzaj膮 si臋 (z rzeczy do kupienia, bo poza tym polecam masa偶e, ciep艂e ok艂ady, du偶o kontaktu brzuch do brzucha i uspokajania dziecka):
- probiotyk Biogaja - pierwsze efekty mog膮 wyst膮pi膰 ju偶 po pierwszej dobie od podania, najcz臋艣ciej zaleca si臋 podawanie przez 2-3 miesi膮ce
- krople Espumisan 100 - podobno po zu偶yciu jednej butli b臋dziemy mogli ju偶 z niego rezygnowa膰
- termofor - do rozgrzewaj膮cych ok艂ad贸w
- butelka Lovi - ze smoczkiem imituj膮cym sutek kobiecy, wymuszaj膮cym odruch ssania jak podczas ssania piersi - uniemo偶liwia 艂apczywe jedzenie i minimalizuje ilo艣膰 po艂ykanego w贸wczas jedzenia. Dla mnie numer jeden, du偶o lepszy od butelek antykolkowych kt贸re ju偶 zd膮偶yli艣my przetestowa膰
- rumianek - delikatny napar z rumianku podawany do picia, napar z kopru u nas si臋 nie sprawdzi艂


Inne

- kocyk贸w nigdy do艣膰 :) Ju偶 pisa艂am, 偶e bij膮 pocz膮tkowo wypatrzone przeze mnie ro偶ki na g艂ow臋. Dobrze mie膰 ich kilka - u nas zwykle kocyki s膮 roz艂o偶one w newralgicznych miejscach mieszkania (sypialnia ma艂ego, nasza, salon) i w w贸zku, a zawsze jaki艣 si臋 zabrudzi :)
- pieluchy tetrowe - niezast膮pione do wycierania bu藕ki i podczas odbijania po jedzeniu
- pieluchy flanelowe - czasami warto po艂o偶y膰 niemowlaka na czym艣 innym ni偶 sztuczny kocyk, flanela jest ciep艂a i mi艂a dla sk贸ry
- c膮偶ki i no偶yczki do paznokci
- szczotka do w艂os贸w
- karuzela na 艂贸偶ko lub cokolwiek z muzyk膮/ko艂ysankami co b臋dziecie mogli w艂膮czy膰 podczas usypiania

Recenzja: Jo Nesbo, Pancerne Serce

OK, na jaki艣 czas ko艅cz臋 z recenzjami Nesbo, wi臋c je艣li te偶 jeste艣cie fanami jego tw贸rczo艣ci - korzystajcie :)

Pancerne Serce opowiada o tym, co si臋 dzieje z komisarzem Hole'm po rozwi膮zaniu s艂awnej sprawy Ba艂wana, kt贸ra do艣膰 koszmarnie i mocno dotkn臋艂o go osobi艣cie. Jak wiemy Hole pogr膮偶y艂 si臋 w na艂ogu alkoholowym i postanowi艂 nie niszczy膰 wi臋cej 偶ycia swoich bliskich, a by膰 mo偶e zniszczy膰 swoje - wszystko aby zapomnie膰 o przesz艂o艣ci i usun膮膰 si臋 w cie艅. W tym celu porzuca prac臋 w policji i wyje偶d偶a do Hongkongu - miejsca, w kt贸rym wydaje mu si臋 偶e mo偶e si臋 zgubi膰, zaszy膰, pozosta膰 niezauwa偶onym.

Jednak dla zdesperowanych os贸b, pragn膮cych go odnale藕膰 nie ma rzeczy niemo偶liwych - tym razem tak膮 osob膮 okazuje si臋 m艂oda policjantka z Oslo, kt贸ra postanawia sprowadzi膰 Harr'ego do domu, aby pom贸g艂 w rozwik艂aniu kolejnej zagadki.

W Norwegii gin膮 dwie kobiety, a spos贸b dokonania zab贸jstw wskazuje na jednego sprawc臋. Wkr贸tce w spektakularny spos贸b ginie m艂oda parlamentarzystka - spos贸b jej 艣mierci r贸偶ni si臋 od pozosta艂ych, jednak wszystko wskazuje na tego samego zab贸jc臋, zwi膮zanego w jaki艣 dziwny spos贸b z jedn膮 noc膮 sp臋dzon膮 przez kilka os贸b w odludnym g贸rskim schronisku.

Jak do tej zimowej atmosfery ma si臋 gor膮c i okrucie艅stwo piek艂a Konga?

Wiecie jakie by艂o moje zdanie odno艣nie serii z Hole'm. Ta ksi膮偶ka to chyba najlepsza z tych historii!

Miesi膮c

Kaziku, synku, dzisiaj wieczorem sko艅czysz miesi膮c. Nie mog臋 w to uwierzy膰, pami臋tam jak przed chwil膮 Tw贸j Tata robi艂 mi zdj臋cie z wielkim brzuchem, siedz膮cej na skraju 艂贸偶ka w sali porodowej. Pami臋tam ka偶dy moment porodu, cho膰 nie do ka偶dego chcia艂abym wraca膰 :) Pami臋tam gdy us艂ysza艂am Tw贸j pisk gdy lekarze wyj臋li Ci臋 z mojego brzucha. I gor膮ce 艂zy na policzku, gdy Ci臋 zobaczy艂am.

Nasza pierwsza noc by艂a wyj膮tkowa, sp臋dzili艣my j膮 wtuleni w siebie, i cho膰 nie mog艂am si臋 ruszy膰 po operacji i zobaczy膰 jak wygl膮dasz, czu艂am 偶e jeste艣 wyj膮tkowy i kocham Ci臋 najbardziej na 艣wiecie. To samo uczucie rozczulenia towarzyszy mi ka偶dej kolejnej nocy od tamtej chwili - wystarczy 偶e na Ciebie spojrz臋 lub pog艂aszcz臋 Ci臋 po policzku.

Ten pierwszy miesi膮c min膮艂 tak szybko, cho膰 jednocze艣nie tyle si臋 wydarzy艂o i zaczynamy uczy膰 si臋 siebie nawzajem.

Cz臋sto boli Ci臋 brzuszek i nie dajesz nam si臋 dobrze wyspa膰, Twoja mama wygl膮da jak 艣rednio 艣wie偶e zombie, ale ci臋偶ko si臋 dziwi膰 skoro od miesi膮ca nie przespa艂a wi臋cej ni偶 3 godziny pod rz膮d. I tak za ka偶dym razem gdy Ci臋 widzi wyci膮ga do Ciebie r臋ce i szeroko si臋 u艣miecha, podobnie jak Tw贸j tata. Ka偶de Twoje napr臋偶enie i buzia wykrzywiona w podk贸wk臋 bol膮 r贸wnie偶 nas.
To s膮 takie dni, gdy ca艂y dzie艅 chcesz sp臋dza膰 na mamie - w ka偶dej pozycji, na r臋kach, na ramieniu, na brzuchu, przyklejony do boku, przyssany do szyi, bez r贸偶nicy. Wszystko jest na nie i 藕le, ale nauczyli艣my si臋 to tolerowa膰 - Ty sobie wrzeszczysz, mama rozmasowuje zdr臋twia艂膮 skro艅 i jedziemy dalej.

Spacery wolisz przesypia膰 i ci臋偶ko powiedzie膰 czy je lubisz, ale na pewno nie lubisz gdy trwaj膮 zbyt kr贸tko - jeste艣 wtedy rozdra偶niony i sam nie wiesz czego chcesz. Tak wi臋c - poni偶ej godziny to nie spacer, nie da si臋 nawet wpa艣膰 w wystarczaj膮co g艂臋boki sen, aby kontynuowa膰 go po powrocie do domu.

Po jednym z nich nagle zacz膮艂e艣 ostrzej widzie膰. Okaza艂o si臋, 偶e jeste艣 w stanie bada膰 nasze twarze i wnikliwie patrze膰 w oczy osoby, kt贸ra Ci臋 karmi. Jednak najciekawsze s膮 elementy wystroju wn臋trz: ukochana czarna p贸艂ka wisz膮ca nad kanap膮, na kt贸r膮 mo偶esz patrze膰 nawet p贸艂 godziny bez przerwy, ciemnobr膮zowy rega艂, kt贸rego ogl膮danie umila proces przewijania w czyst膮 pieluch臋 oraz wszelkiego rodzaju lampy. Szczeg贸lnie te u taty na g贸rze, z drewienkami, kt贸re dostrzeg艂e艣 dzisiaj i pierwszy raz ogl膮da艂e艣 co艣 w pionowej pozycji, z g艂ow膮 wysoko zadart膮 do g贸ry. Niefajne s膮 tylko framugi drzwi, kt贸rych nieco si臋 boisz, gdy szybko przekraczamy je w nocy jad膮c na sygnale od sypialni do przewijaka.

Mleko lubisz ponad wszystko. Rumianek ani 偶adne napary nie nale偶膮 do ulubionych. Jednak prawdziwy koszmar to woda - kto wymy艣li艂 偶e da si臋 to pi膰? Dzi臋ki niej nauczy艂e艣 si臋 plu膰. Idzie Ci to niemal tak dobrze jak ulewanie na mam臋 - wiadomo, nic nie jest takie fajne jak wybrudzenie 艣wie偶ych ciuch贸w mamy lub poszukiwanie jej twarzy po to aby nabeka膰 jej do ust. Hahahah :)

Teoretycznie nie umiesz jeszcze skoordynowa膰 r膮k ani n贸g, jednak ta zasada ma dwa odst臋pstwa - gdy si臋 oplujesz usta zawsze wycierasz r臋kawem, zanim ktokolwiek zd膮偶y zrobi膰 to za Ciebie, najlepiej tu偶 po k膮pieli i przebraniu w czyste ubranka, w ko艅cu w brudne nie b臋dziesz ust wyciera艂. I gdy nikt nie patrzy, 艣cielisz sobie po swojemu - naci膮gasz na g艂ow臋 kocyk, pieluch臋 i kr贸lika i rozkopujesz d贸艂 po艣cieli - nogi maj膮 by膰 na wierzchu! Bez kocyk贸w, bez spodni, bez skarpet. Tylko go艂e nogi si臋 licz膮 i tylko z takimi da si臋 spa膰.

Mimo wszystkich pisk贸w, wrzask贸w, krzyk贸w, p艂aczu - jeste艣 naszym najgrzeczniejszym ch艂opcem. Uwielbiamy Twoje wielkie, m膮dre oczy, kt贸rymi lustrujesz otoczenie i nas. Twoje miny - musz臋 pami臋ta膰 aby powiedzie膰 Ci, gdy b臋dziesz du偶y, 偶eby艣 zosta艂 aktorem!

Kaziku, kochamy Ci臋 ogromnie i jednocze艣nie chcemy aby艣 pozosta艂 taki male艅ki oraz aby艣 dor贸s艂 i ju偶 z nami rozmawia艂. Nie da si臋 mie膰 jednego i drugiego, dlatego dok艂adamy wszelkich stara艅 aby ka偶dy dzie艅 z Tob膮 prze偶y膰 jak najdok艂adniej i zapami臋ta膰 jego ka偶dy szczeg贸艂, jednocze艣nie m贸wi膮c Ci o przysz艂o艣ci, aby艣 si臋 jej nie ba艂, zawsze bowiem b臋dziemy przy Tobie.

Pierwsze dni w domu

W szpitalu my艣la艂am tylkoo tym aby wr贸ci膰 do domu, by膰 ju偶 z dala od nie swojej 艂azienki, naprzemiennego p艂aczu Kazika i innych dzieci, nocy przerywanej nag艂ym blaskiem 艣wiat艂a o 5 rano na mierzenie temperatury itd..

Jednak nie my艣la艂am o tym, jakie przera偶enie czeka mnie we w艂asnych czterech 艣cianach, z dala od 艣wiadomo艣ci pomocy medycznej dost臋pnej na wyci膮gni臋cie r臋ki,z niepewno艣ci膮, strachem dotycz膮cym prawid艂owo艣ci poszczeg贸lnych zachowa艅, rozchwianiem emocjonalnym i s艂abym samopoczuciem fizycznym.

Pierwsz膮 przeszkod膮 by艂o wdrapanie si臋 po schodach na drugie pi臋tro, rozci臋te mi臋艣nie brzucha spowodowa艂y 偶e trudno艣膰 by艂a wi臋ksza ni偶 w ostatnim dniu ci膮偶y. P贸藕niej jednak by艂o tylko gorzej - wielkie gorzkie 艂zy toczy艂y si臋 po moich policzkach co chwil臋. Bo blizna, wisz膮cy brzuch i niej臋drne, suche, dziwne cia艂o. Bo brak pokarmu w piersiach. Bo p艂acz ma艂ego - czemu on tak p艂acze, p艂acz臋 razem z nim, co robi臋 藕le jako matka skoro on p艂acze?!Czy dobrze go przewijam, czy nie za ma艂o karmi臋, kiedy on chce je艣膰, kiedy mo偶e nasika艂 do pieluchy, czy to normalne 偶e si臋 podrapa艂, czy paznokcie obci膮膰 czy zostawi膰, co to za krostka, czy mog臋 go wyk膮pa膰, czy ju偶 wyj艣膰 na spacer...

Co chwil臋 wszystkim sie przejmowali艣my i chodzili艣my zdenerwowani, a razem z nami - nasze dziecko. Hormony niczego nie u艂atwia艂y, przez tydzie艅 krokodyle 艂zy la艂y si臋 po moich policzkach, a tata Kazika dzielnie znosi艂 moje rozchwianie i stara艂 si臋 mnie wspiera膰. By艂am przera偶ona dos艂ownie wszystkim i ci膮gle.

Co mi i nam pomog艂o?

1. Wizyta doradcy laktacyjnej - a jednocze艣nie po艂o偶nej. Nie tylko pomog艂a mi w okie艂znaniu piersi i uporaniu si臋 z nag艂ym nawa艂em i zastojem w jednej z nich (w drugiej nadal nie by艂o pokarmu),ale te偶 z poczuciem winy zwi膮zanym z za ma艂膮 ilo艣ci膮 pokarmu w膮tpliwej jako艣ci.
Pomog艂a nam odpowiedzie膰 na najbardziej pal膮ce kwestie zwi膮zane z dzieckiem - pokaza艂a jak je prawid艂owo nosi膰, karmi膰 z butelki, przystawia膰 do piersi, czy艣ci膰 kikut, sprawdza膰 czy 偶贸艂taczka nie wraca, rozpoznawa膰 rodzaj p艂aczu... i najwa偶niejsze - wyt艂umaczy艂a 偶e to co nam wydaje si臋 niepokoj膮ce jest zupe艂nie normalne. Dzieci 艣pi膮, p艂acz膮, krzycz膮 - to jest normalne. To nie musi oznacza膰 偶e Wy robicie co艣 nie tak.
Dzi臋ki takiemu uspokojeniu emocje opad艂y z nas na dobre dwa dni i dziecko od razu poczu艂o si臋 lepiej :)

2. Wizyta po艂o偶nej patrona偶owej - od razu po powrocie do domu tata Kazika pojecha艂 zarejestrowa膰 go w przychodni. Niestety okaza艂o si臋 偶e na pierwsz膮 wizyt臋 u pediatry musimy czeka膰 dwa tygodnie, ale do艣膰 szybko odezwa艂a si臋 do nas po艂o偶na, kt贸ra jeszcze przez telefon rozwia艂a pierwsze w膮tpliwo艣ci - akurat by艂am w fazie niespania i przera偶enia poniewa偶 Kazik nie zrobi艂 ca艂y dzie艅 kupki. Ja ju偶 dostawa艂am rozstroju nerwowego z powodu czego艣, co okaza艂o si臋 normalne. Dzieci mog膮 robi膰 10 kupek dziennie a mog膮 nie robi膰 ich przez 3 dni, w nale偶no艣ci od r贸偶nych czynnik贸w. Po艂o偶na zaleci艂a mi przez telefon stosowanie kropli probiotycznych maj膮cych na celu z艂agodzenie problem贸w z brzuszkiem, a podczas samej wizyty obejrza艂a dok艂adnie i mnie i ma艂ego i udzieli艂a odpowiedzi na wszystkie nasze pytania.

3. Rozmowy z mam膮 oraz z kole偶ankami, kt贸re maj膮 kolejne dziecko - zadawanie konkretnych pyta艅 i uzyskiwanie porad - np. jak trzyma膰 dziecko do odbicia (wcale nie by艂o to dla mnie oczywiste), jakich pieluch u偶ywa膰, kt贸re mleko modyfikowane jest najlepsze, czy inne dzieci cz臋sto sikaj膮/p艂acz膮/艣pi膮 itd. Takie por贸wnania pozwalaj膮 wysnu膰 wnioski - 偶e ka偶de dziecko jest inne, ale 偶e s膮 pewne kwestie powtarzalne. I znowu - pewne zachowania u noworodk贸w s膮 NORMALNE.

Nie namawiam do bagatelizowania niczego, co wydaje si臋 Wam podejrzane czy niepokoj膮ce - namawiam do tego aby korzysta膰 z pomocy os贸b do艣wiadczonych i zajmuj膮cych si臋 noworodkami profesjonalnie. To pozwoli rozwia膰 w膮tpliwo艣ci i ukoi膰 Wasze sko艂atane nerwy, a co za tym idzie - lepiej zaj膮膰 si臋 dzieckiem.

Powodzenia - i Wam i sobie :)

Recenzja: Bralczyk i Og贸rek, Na drugie Stanis艂aw, Nowa ksi臋ga imion

T臋 ksi膮偶k臋 polecam w szczeg贸lno艣ci przysz艂ym rodzicom, kt贸zy nie wiedz膮 jakie imi臋 nada膰 dziecku i k艂贸c膮 si臋 o znaczenie, kt贸re to偶 b臋dzie ze sob膮 nios艂o, jak膮 rol臋 odegra w nadaniu dziecku charakteru.

Imi臋 najcz臋艣ciej dostaje si臋 po kim艣 - z rodziny, znajomym, bohaterze serialu, historii. Czasami dlatego bo podoba nam si臋 brzmienie poszczeg贸lnych g艂osek. Niekiedy ze wzgl臋du na charakter jaki ze sob膮 niesie wed艂ug przypowie艣ci lub poda艅 historycznych.

Jerzy Bralczyk i Micha艂 Og贸rek prowadz膮c dialog przybli偶aj膮 znaczenie poszczeg贸lnych imion i t艂umacz膮, czemu nios膮 nas one przez 偶ycie, zwracaj膮c jednocze艣nie uwag臋 na mod臋 zmieniaj膮c膮 si臋 w zakresie nazywania kolejnych pokole艅.

Warto zajrze膰 do tej pozycji i sprawdzi膰 r贸wnie偶 co niesie ze sob膮 nasze w艂asne imi臋 :)

"
O: Bo Kazimierz jest i Wielki, i Atrakcyjny jest Kazimierz.
B: Najlepszy polski kr贸l to te偶 Kazimierz, Jagiello艅czyk.
O: Najlepszy polski kr贸l?
B: Oczywi艣cie. Polska by艂a najwi臋ksz膮 pot臋g膮 w艂a艣nie za Kazimierza Jagiello艅czyka.
(...)
O: Z kr贸l贸w Kazimierz贸w by艂 jeszcze Kazimierz Dejmek - kr贸l teatru.
B: Ju偶 my艣la艂em, 偶e powiesz: Kazimierz Deyna.
O: Te偶. Tyle 偶e on do teatru chyba nie chodzi艂.
B: Ale czy co艣 ich 艂膮czy艂o poza imieniem?
O: Mo偶e si艂a? Pono膰 Deyna strzeli艂 bramk臋 W艂ochom z tak膮 si艂膮, 偶e mu p臋k艂 but. Dejmek te偶 nie u艂omek. Obydwaj mieli te偶 niewyparzony j臋zyk. "Aktor jest do grania tak jak dupa do..." - m贸wi艂 Dejmek. Dosy膰 poni偶a艂 aktor贸w, ale osi膮ga艂 rewelacyjne rezultaty.
"